Zdrowie 4
Szlachetne zdrowie .....
Oczywiście wielu się nie zgodzi i będzie mnie krytykować i łajać 😊
Nie są to żadne porady medyczne, i nie traktujcie ich jak porady ani to nie jest nakłanianie do czynienia czynów opisanych!
Ja to przeżyłem, lub wiem od innych więc opowiadam i tylko informuję …
Chwała doktorom…choć nie wszystkim!
Ałaaaaaa!

Cukrzyca - Cukrzyca wtórna - guz chromochłonny, Insulina, katecholaminy i inne - ciekawostki_7
CUKRZYCA typu 2 ? ... Na pewno ? ... Może być to cukrzyca wtórna (nazywana typem 3)
- guz chromochłonny lub przyzwojak - leki cukrzycowe tu nie działają ! -
... "Cukrzyca katecholaminowa" ...
"typ" cukrzycy wtórnej
- wtórna hiperglikemia endokrynna (formalna nazwa) -
(ogólnie cukrzyca wtórna jest uznawana za bardzo rzadką ... nader często jest pomijana i omijana w diagnozie przez lekarzy oraz szufladkowana jako cukrzyca typ 2)
*** więcej o guzie chromochłonnym, przyzwojaku, adrenalina, dopamina, ... i inne .... patrz - "Cukrzycowo-cukrowe i inne ciekawostki_3"
....... Należy również mieć na uwadze, że leki stosowane przy "leczeniu" (a jakże ... tylko objawowym) cukrzycy typu 2 działają o tyle o ile i o ile w ogóle działają tylko w "klasycznej" cukrzycy gdzie trzustka samoistnie nie produkuje tyle insuliny co trzeba - ale nie będą robić "dobrze" w sytuacji istnienia insulinooporności czy przyhamowaniu wejścia i spalania glukozy (to to nie musi być to samo !) - tu spowodują raczej ... nic więcej jak tycie ... Ale (!) w przypadku obecności guza chromochłonnego lub przyzwojaka, które aktywnie wydzielają katecholaminy (adrenalina i noradrenalina, ... rzadko dopamina) większość, jak nie wszystkie leki stosowane przez "medycynę nurtu", medycynę opartą na schematach ... najczęściej mogą nie działać lub pogarszać stan chorego ! Dlatego cały czas piszę o braku odpowiedniej diagnostyki, którą system leczniczy stosuje np. przy cukrzycy (być może by było prosto i zarobkowo ... bez strat). Otóż ... np. leki z "cyklu" pochodnych sulfonylomocznika - Glibetic, Gliclada, Symazide, ... w sytuacji obecności i działania takich nowotworów będą powodowały aktywację trzustki, która jest zmuszana przez adrenalinę do dezaktywacji ... nawet gdy poziom glukozy we krwi jest astronomiczny ! Taki stan pobudzania raz w jeną raz w drugą stronę działa szkodliwie na trzustkę a nic nie daje leczniczo. Nawet może się czasem zdarzyć, że w przypadku braku chwilowego wyrzutu adrenaliny ... organizm znajdzie się czasowo w głębokim niedocukrzeniu. Dodatkowo, leki - pochodne sulfonylomocznika ... chyba wszystkie (!) działają stale i stale pobudzają trzustkę do wydzielania insuliny, bez względu na poziom glukozy we krwi. Leki inkretynowe - Sitagliptyna, Wildagliptyna - także tu nie pomogą, choć są opisywane jako bezpieczniejsze niż pochodne sulfonylomocznika, gdyż reagują one na podniesienie się poziomu glukozy ponad normę i wówczas pobudzają trzustkę ... O.K. ... ale jest pewne ale ... w sytuacji obecności guza chromochłonnego czy przyzwojaka poziom glukozy jest stale wysoki (jak i ciśnienie - chyba, że się go skutecznie obniży alfa a następnie beta blokerem). Gdy poziom glukozy jest stale wysoki ... to leki inkretynowe ... także cały czas pobudzają trzustkę do produkcji insuliny ! Stałe pobudzanie trzustki przez adrenalinę może spowodować, najczęściej przejściowe, wyczerpanie się produkcyjnie trzustki i przeważnie wytwarza ona insulinę ale może nie być zdolna do pierwszego, głównego wyrzutu większej dawki insuliny ... i wydziela ją po "ciut, cuit" stale. Ostatnio modnym i "nawałowo" przepisywanymi lekami przy cukrzycy typu 2 są leki z grupy flozyn np. Jardiance (empaglioflozyna). I tu także jest problem ! W przypadku obecności opisywanych nowotworów lek ten nie będzie działał jak powinien, przynajmniej nie do końca, szablonowo ! O ile będziemy siurlali cukrem (co może pomóc ... również w schudnięciu), który będzie bardziej "wychwytywany" przez nerki ... to ... będzie ten lek wtórnie zwiększał poziom glukozy we krwi (czasem sporo !). Dlaczego ? A no dlatego, że katecholaminy biorą górę (uważając, że źle się dzieje - cukier spada, paliwo ucieka, ...) i podnoszą poziom cukru biorąc go z wątroby - adrenalina (hormon stresu), która już spowodowała zahamowanie produkcji insuliny w trzustce (co już podnosi poziom glukozy), szczególnie, dodatkowo się zwiększa przy długich przerwach międzyposiłkowych (głód), stymuluje produkcję cukru w wątrobie (z glikogenu - glikogenoliza) ... co przekłada się na jeszcze wyższy poziom glukozy we krwi. Przy używaniu flozyn może rzadko wystąpić kwasica ketonowa - rzadko natomiast wspominane, że mogą te leki nasilać także kwasicę mleczanową - tu, w przypadku braku insuliny komórki wchodzą na fermentację i wytwarzają sporo kwasu mlekowego ... Całokształt "działalności" katecholamin widać stale (zawsze podniesiony cukier np. 200 mg/dl), podniesiony po posiłku (np. 300 mg/dl) jak i na głodzie (np. 350 mg/dl) czy rano (np. 250 mg/dl) ... leki "zwyczajowe" nie działają na obniżenie poziomu cukru ! Ogólnie, w przypadku istnienia "cukrzycy katecholaminowej" (czyli wysoki cukier wywołany przez np. guz chromochłonny poprzez katecholaminy) leczenie lekami cukrzycowymi mija się z celem i w zasadzie nic nie daje ... a nawet może być szkodliwe (!) ...
Jeśli chodzi o podawanie insuliny w przypadku obecności owych nowotworów - czasem stosuje się, ale zwykle tylko przed operacją insulinę podawaną w zastrzykach ale ponieważ istnienie wykształcona przy obecności tych nowotworów spora insulinooporność ... to nie jest to sposób na stałe leczenie ... Insulinę, by działała trzeba często podawać w dużych dawkach ... i może ona poczynić więcej szkody niż przyczynić się do polepszenia zdrowia ...
W przypadku obecności przyzwojaka lub guza chromochłonnego charakterystyczne jest napadowe a następnie trwałe wysokie ciśnienie krwi, które można uregulować tylko wpierw alfa blokerem, który rozszerza naczynia oraz dopiero po pewnym czasie dodanym beta blokerem (podanie samego beta blokera, bez przygotowania alfa blokerem powoduje nagłe bardzo wysokie ciśnienie !) Charakterystycznym jest kołatanie serca, poty, drżenia, senność, złe widzenie, podwójne widzenie, ... oraz równocześnie występujący stały wysoki poziom glukozy, który nie reaguje na "normalne" leczenie. Przy obecnym guzie chromochłonnym lub przyzwojaku i nadmiarowo wydzielanych katecholaminach nie jest wskazana, szczególnie większa aktywność fizyczna - pogarsza sytuację w organizmie. Przy braku spożywanych węglowodanów następuje stymulacja przez guz wątroby do glikoneolizy (rozpad zapasów cukru - glikogenu) oraz glukoneogenezy (z białek i tłuszczy tworzy się glukoza). Może wystąpić paradoks - zjedzenie np. łyżeczki cukru lub ciastka obniży poziom glukozy - gdyż, ponieważ, albowiem, bo, ... owo zjedzenie "czystego" cukru spowoduje wyrzut insuliny i ... spadek poziomu glukozy we krwi. Guz chromochłonny jak i przyzwojak mogą powodować tzw. insulinooporność rzekomą - gdzie organizm może reagować nagłym wyzwalaniem insuliny, który powoduje nagły, chwilowy spadek glukozy ... ale nie na długo (choć komórki mogą to wyraźnie odczuć - tak jak i cały organizm) ... gdyż ... katecholaminy zaraz zrobią swoje ... Katecholaminy, ich napadowy wyrzut, ... np. pomiędzy stałym wydzielaniem może zaburzać dość konkretnie, choć chwilowo, sprawę poziomu insuliny oraz glukozy i to w różnych okolicznościach.
Adrenalina wydzielana nadmiarowo przez np. guz chromochłonny powoduje przyspieszenie metabolizmu komórkowego a to za sobą pociąga zwiększone zapotrzebowanie na tlen, ... przy czym adrenalina zwiększa insulinooporność oraz hamuje uwalnianie insuliny z komórek beta trzustki ... co już podnosi poziom glukozy (a często pobudza komórki alfa do wydzielania glukagonu - sprzyja jeszcze wyższemu stanu cukru we krwi). Często m.in. poprzez skurcz naczyń, pośrednio wywołaną zwiększoną lepkość krwi czy zmniejszoną jej objętość, ... następuje obniżona podaż tlenu do komórek. Całość "zdarzeń", szczególnie gdy w organizmie występuje dodatkowo przewlekły stan zapalny, sprzyja temu by komórki przeszły na fermentację beztlenową by dostarczać energii (choć jest to bardzo nieefektywny proces, który sprzyja wytwarzaniu kwasu mlekowego co powoduje nadmierny jego poziom). Dodatkowo adrenalina zwiększa glikogenolizę i glukoneogenezę w wątrobie co skutkuje m.in. dodatkowym zwiększeniem poziomu glukozy we krwi. Gdy nie ma w organizmie dużego lub przewlekłego stanu zapalnego ... niedotlenienie może dotyczyć tylko niektórych obszarów organizmu ... często może nie dotyczyć mięśni szkieletowych - chyba, ... że są np. dłużej nadmiernie używane ... ale (!) tu przy omawianym guzie chromochłonnym oraz "nienormalnym", nadmiarowym działaniu katecholamin występuje wszak duża insulinooporność dotycząca zarówno mięśni jak i tkanki tłuszczowej ... Gdy nasilony jest metabolizm wytwarzana jest w większych ilościach adenozyna, która hamuje lipolizę w tkance tłuszczowej, zmniejszając uwalnianie wolnych kwasów tłuszczowych i ich dostępność dla tkanek. Adenozyna hamuje wydzielanie insuliny, zmniejsza wydzielanie adrenaliny i noradrenaliny (ale ... nie z guza), zmniejsza skurcz naczyń krwionośnych, ... wieczorem, nagromadzenie się adenozyny powoduje senność ...
Ogólnie - by "żyło się lepiej" z takimi guzami i by dotrwać do operacji ... a wcześniej diagnozy (tu ... życzę szczęścia ... w naszym systemie zdrowotnym opartym na szablonach oraz procedurach ... i takich, Onych to, szablonowych doktorach) należy - zmniejszać działanie katecholamin (to podstawa !) np. odpowiednią dawką alfa blokera (m.in. zmniejsza ciśnienie krwi) oraz odpowiednią dawką beta blokera (m.in. zmniejsza kołatanie serca). Nie należy się dać storturować przez lekarzy diabetologów (od cukrzycy) i wytłumaczyć im, że leki cukrzycowe nie mogą tu działać (co może nie być łatwe ... !). Należy także przetrzymać psychicznie podejście lekarzy endokrynologów - oni zaś patrzą ogólnie i z zasady na tarczycę i ... czasem na kortyzol (wiec też może być ciężko z diagnostyką) ... Należy zmniejszać oporność komórek na insulinę - np. herbatka z liścia orzecha włoskiego (polecam - zmniejsza oporność na insulinę oraz wspiera wydzielanie insuliny), pomóć może dodatkowo herbatka z liścia czarnej porzeczki oraz herbatka z podagrycznika. Pomocna może być kurkuma + pieprz (ewentualnie z mlekiem), ostropest (mielony - to dodatkowo błonnik - 3-5 łyżeczek dziennie) lub sylimaryna (jako wyciąg z ostropestu), ... Dobrze również przeciwdziałać glikacji oraz ograniczać szkodliwość szlaku poliolowego (o tym więcej na stronie - Cukrzycowo - cukrowe i inne ciekawostki_6) ... Nie należy pijać, szczególnie mocnych, Yerba Mate, kawy, mocnych herbat, ... (ogólnie kofeina i teina wzmaga działanie katecholamin) ... Można się kłócić o czekoladę (2-3 kostki raczej nie zaszkodzą - i tu może lepszą być ta "gorsza" gorzka niż super-hiper najlepsza gorzka 90% ...) ... ale ... należy unikać większych ilości tyrozyny, która jest prekursorem katecholamin ... Przy obecności takich nowotworów nie należy zażywać melatoniny (również po zastosowaniu alfa i beta blokera) ... choć istnieją pewne badania sugerujące jej pozytywny wpływ na działanie opisanych guzów. Nie należy jej jednak zażywać gdyż raczej tu pobudzi a nie wyciszy oraz nie pomoże zasnąć ... Dodatkowo będzie powodowała obkurczanie mikro naczyń krwionośnych, szczególnie w palcach nóg oraz rąk ... co spowoduje niedokrwienie, niedotlenienie oraz, co za tym idzie, palce mogą być zziębnięte oraz bolesne, mogą pojawić się: pieczenie, wrażenie napuchnięcia, krzywienie palcami, ... (!) ... pogłębi to np. ewentualnie istniejący już zespół Reynauda. Dlatego należy unikać melatoniny, nawet w niewielkich dawkach. Podobne odczucia w palcach mogą już istnieć z powodu działania np. guza chromochłonnego ... a melatonina, która działa nieco inaczej ... pogłębi to całe "zło" (!). Melatonina w większych dawkach może działać podobnie nawet bez obecności guzów ... Nie jest zalecane stosowanie herbatek z Miłorzębu japońskiego (Ginko Biloba) - może nasilać kołatanie serca, wchodzić w interakcje z alfa i beta blokerem, ... Nie zaleca się stosowanie maści np. rozgrzewających - mogą one rożnie działać w połączeniu z działaniem obecnego w organizmie np. guza chromochłonnego - ich składniki np. imbir, kapsaicyna czy olejek kamforowy nie są tu wskazane (!). Maść żywokostu też tu nie pomoże - działa ona przeciwzapalnie, zmniejsza bóle mięśniowo-stawowe ... ale nie poprawi krążenia i nie zmniejszy skurczów naczyń krwionośnych wywołanych np. przez guz...Środki lecznicze typu dobesylan wapnia (Rostil. Dobenox) mogą tu również nic lub niewiele zdziałać, nawet w dużych dawkach (działają bardziej na układ żylny i nieco na mikrokrążenie - ale tu działanie będzie za słabe, więc ...) ... Jeśli chodzi o zimne stópki i onych ich paluszki - to najlepsze oraz najbezpieczniejsze są ciepłe skarpety ewentualnie lekki masaż, nieco kurkumy z pieprzem, termoforek (ewentualnie inny ogrzewacz), chodzenie na palcach stóp i piętach (to poprawia mikrokrążenie) ...
Przykładowe proporcje herbatek na obniżenie poziomu glukozy na 350-500 ml wrzątku:
- liść orzecha włoskiego 3 łyżeczki + liść podagrycznika 1 łyżeczka
- liść orzecha włoskiego 2 łyżeczki + liść podagrycznika 1 łyżeczka + liść porzeczki 2 łyżeczki
- liść orzecha włoskiego 2 łyżeczki + liść porzeczki 2 łyżeczki
- ... można również dodać lub oddzielnie popijać rumianek (skutecznie zmniejsza m.in. skutki aktywacji szlaku poliolowego - hamuje reduktazę aldozową i mniej glikozy przekształca się w sorbitol - szkodliwy m.in. dla oczu). Zielona herbata również może tu pomóc jak i cynamon (poprawia też metabolizm glukozy) - ALE ! zielona herbata tylko słabiutka i nie za dużo gdyż zawiera kofeinę i może pogorszyć objawy jak i stan osoby z guzem (podobnie jak czarna herbata i kawa). Dodatkowo o ile kofeina z kawy działa dość szybko to teina z herbaty ma "opóźniony zapłon"... Wiec może z tą herbatką ... lepiej nie ... natomiast rumianek ... jak najbardziej,
- ... rutwica poprawia, zwiększa czułość komórek na insulinę (kiedyś stosowałem - u mnie jakoś tam działała, w przeciwieństwie np. do morwy, czarnuszki czy kozieradki - to dowód, że na każdego dana substancja, zioło, ... działa inaczej) ...
- Mimo, że to nie herbatka ale warto tu przemyśleć stosowanie kwercetyny mającej dość wszechstronne działanie na organizm (jest jej nieco w liściu orzecha włoskiego). Poprawia one elastyczność naczyń krwionośnych (m.in. może zapobiegać powstawanie żylaków), ma działanie przeciwzapalne (co może pośrednio wpłynąć na poprawę mikrokrążenia), rozszerza naczynia krwionośne i poprawia krążenie. Kwercetyna ma działanie łagodzące na neuropatię cukrzycową, która prowadzi u wielu osób problemy np. z krążeniem w stopach. Kwercetyna zwiększa wrażliwość komórek na insulinę oraz ogólnie poprawia metabolizm "cukrzycy", wspiera też regenerację komórek trzustki. Flawonoid ten ogranicza działanie enzymów trawiennych w jelitach (np. alfa glukozydazy) spowalniając tym uwalnianie glukozy po posiłku. Zmniejsza także produkcję glukozy w wątrobie (glukoneogeneza), zmniejsza także glikację białek. Nie należy przesadzać z dawką - zazwyczaj 500 do 1000 mg/dzień (większych ... lepiej nie brać, szczególnie przez dłuższy czas). Większe ilości mogą powodować np. bóle głowy. Ważna uwagi - kwercetyna może wchodzić w różne interakcje z niektórymi lekami (zwykle zwiększa ich działanie - zwiększa stężenie leków we krwi). Nie należy kwercetyny łączyć z alkoholem - zwalnia metabolizm alkoholu co może skutkować dużymi bólami głowy, spadkiem poziomu cukru i potężnym kacem ... choć nieco dłużej możemy być "trzeźwi" (choć złudnie) (*** sam alkohol już hamuje glukoneogenezę). Kwercetyna ma działanie o wiele skuteczniejsze gdy używa się jej z witaminą C. Niemniej warto poinformować lekarza i chęci użycia kwercetyny ... lub porozmawiać z kimś, kto zna głębiej ten temat. (... już wspominałem o tym flawonoidzie na rożnych podstronach ...). Dużo kwercetyny jest w czerwonej cebuli, szczególnie w suchej zewnętrznej warstwie - można zarówno zaparzać ową skórkę cebuli jak i spożywać cebulę np. z twarożkiem ... inne łatwo dostępne "ziółka" z większą ilością flawonoidów oraz kwercetyny - liść czarnej porzeczki, liść orzech włoskiego oregano, rumianek, podagrycznik, lubczyk ogrodowy, ostropest plamisty (choć w ostropeście "króluje" sylimaryna)...
*** herbatki nie służą do leczenia guza ! Są tylko by nieco zmniejszyć działanie cukru oraz, jak się uda obniżyć oporność komórek na insulinę czy by zmniejszyć glikację i skutki aktywacji szlaku poliolowego ...
*** trzeba też pamiętać, że przy guzie chromochłonnym, jak i przyzwojaku główny problem to zablokowana insulina (powstaje cukrzyca wtórna - wysoki cukier + wysokie ciśnienie) - nie zawsze jest oporność na insulinę, choć może być ona obecna. Blokowane jest spalanie glukozy (oraz tłuszczy) - glukoza w procesie fermentacji-dużo bursztynianu i kwasu mlekowego (może być podwyższony kwas moczowy). Komórka jest w"sztucznym" i naturalnym niedotlenieniu a za to we krwi jest nadmiar tlenu, ... itd. Ogólny misz-masz i głód komórek przy obfitości dobroci ... Więc musi się to brać pod uwagę wybierając jakieś zioła czy suplementy (np. absolutnie nie można pobudzać do wydzielania katecholamin).
*** cukrzyca wtórna powstała z przyczyn np. guza chromochłonnego nie jest "zwykłą" cukrzycą typu 2 ! To zupełnie inna "historia" ! Nie można ją traktować i leczyć jak cukrzycę 2 !
Taka uwaga odnośnie liścia orzecha włoskiego - ponieważ zawiera on JUGLON (związek fenolowy). Juglon ogranicza glukoneogenezę, zwiększa wrażliwość komórek na insulinę ... może zwiększać działanie niektórych leków (w tym np. na nadciśnienie czy przeciwcukrzycowych, ...). Liść orzecha włoskiego - działanie - obniża poziom glukozy - obniża produkcję cukru w wątrobie, zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, obniża uwalnianie adrenaliny z nerwów współczulnych (ale raczej tej nie wydzielanej przez guza), zmniejsza skurcz naczyń krwionośnych i obniża ciśnienie, zwiększa produkcję tlenku azotu w śródbłonku naczyń, zwiększa także produkcję oraz wydzielanie żółci (co m.in. ułatwia trawienie tłuszczy), ma działanie lekko moczopędne, ...Oczywiście u jednych osób będzie działał mocniej a u innych delikatnie ale tak to już jest ... Niekiedy zaleca się zalewanie herbatki nieco przestudzonym wrzątkiem oraz odcedzanie ziela po 10-15 minutach ... po to by mniej substancji przeszło do płynu ... choć ja tego osobiście nie stosuję. Ogólnie zalecanym jest by nie pić takiej herbatki w zbyt dużych ilościach oraz ciągle, bez robienia przerw - np. pić tydzień i 2 dni przerwa, 2 tygodnie i tydzień przerwy, ... Należy obserwować jak na nas działa taki napój - w przypadku np. nudności, zawrotów głowy należy zmniejszyć ilość zaparzanych liści, ... przy bólach wątroby (pod prawym żebrem) należy również rozważyć czasowe zmniejszenie ilości zaparzanych liści lub zmniejszenie ilości pitego naparu. jeśli chodzi o ból wątroby (zwykle powodem jest pobudzenie wydzielaie żółci - może być bolesne np. przy obecności "przytkanych" przewodach żółciowych czy przy istnieniu kamieni żółciowych) - często mija po kilku dniach stosowania ... ale zawsze warto "dmuchać": na zimne ... i np. nie pić napoju na pusty żołądek. Herbatki te są często bardziej skuteczne niż ogólnie polecane: morwa, kozieradka, czarnuszka, ... - to to, przynajmniej na mnie ... jakoś ... nie działa ... natomiast liść orzecha ... a i owszem. Niemniej z liściem orzecha nie należy przesadzać, szczególnie gdy np. jest podejrzenie np. guza chromochłonnego (z ewentualnością stosowania cynamonu i kurkuminy z pieprzem też nie należy szarżować ... a np. imbiru nie wolno) - dobrze też porozmawiać o stosowaniu z "mądrym" lekarzem. Ogólnie, przy obecnym np. aktywnym przyzwojaku "normalne" leczenie wysokiego cukru czy stosowanie innych środków np. ziołowych, ... owszem chwilowo może poprawić stan glukozy ale zazwyczaj przy bardzo dużych dawkach ... co może odbić się na zwiększony wyrzut katecholamin ... Guz / guzy ... do wycięcia i dopiero wówczas zająć się cukrem (często "cukrzyca" mija - nie zawsze całkowicie ... bo organizm "dostał za swoje"). Podobno po usunięciu guza ... można nieco przytyć co jest całkiem sensownym ... gdyż bez pobudzania metabolizm zwolni (warto o tym pamiętać).
*** UWAGA co do stosowania alfa i beta blokerów przy obecności guza wydzielającego katecholaminy ... Przy cukrzycy wtórnej powstałej z przyczyn działania katecholamin wydzielanych przez guz chromochłonny lub przyzwojaka występuje duże nadciśnienie (nawet do 300 mmHg) zwykle napadowe ale może również przejść w wysokie ustalone na pewnym poziomie (ale ... zwykle napady zwyżkowe ciśnienia występują nadal, choć w innych zakresach zwyżkowych). W tym schorzeniu istnieje również spora hiperglikemia. By ustabilizować ciśnienie oraz zlikwidować kołatanie serca stosuje się alfa oraz beta blokery - wpierw stabilizuje się alfa blokerem (to bardzo ważne !) a dopiero później dodaje się beta bloker. UWAGA - w niektórych przypadkach, źle dobrany stosunek blokady beta do blokady alfa może być, skrajnie, groźniejszy niż brak leczenia.
Przy niedostatecznym ustabilizowaniu alfa blokerem oraz szczególnie, dodatkowo, za dużą ilością beta blokera mogą wystąpić objawy (wynikające głównie z powodów rozszerzenia naczyń oraz rozluźnienia mięśni gładkich)... np.:
- zimne palce rąk i nóg,
- duży ból palców u nóg, drętwienie palców u nóg (czasem i innych części stóp), wykrzywianie palców u nóg po zadziałaniu na nie zimna (np. pochodzenie po zimnych płytkach podłogowych boso). Żadne maści rozgrzewające nie będą tu działać - tylko działa ogrzanie (co już poruszałem),
- kołatanie serca i skoki ciśnienia,
- wyższe ciśnienie krwi,
- niewydolność sercowa,
- ból w klatce piersiowej,
- ból głowy połączony z niepokojem
Za duża dawka beta blokera w stosunku do alfa blokera może np. objawiać się ogólnym uczuciem zimna, zimnymi palcami, ... wynika to ze skurczu mikronaczyń i związanego z tym niedokrwieniem oraz niedotlenieniem ...
Nie jestem lekarzem ale poczytawszy to i tamto ... i podaję jako "ciekawostkę" ... W przypadku obecnego guza chromochłonnego czy też przyzwojaka, szczególnie gdy prawdopodobnie guzy działały od dawna tylko nikt nie pomyślał, że objawy chorobowe są przez nadmiar katecholamin ... dawkowanie - alfa bloker Doxar - dawka minimum to 8 mg dziennie (czasem, mimo że w ulotce zalecana max 8 mg, czasem stosowana jest dawka dużo wyższa). Beta bloker dodany delikatnie po skutecznie działającym alfa blokerze oraz obniżeniu ciśnienia - delikatnie 2.5-5 mg (rzadko więcej) dziennie. Najważniejsze jest unormowanie alfa-blokerem. Ekstremalnie, rzadko (chyba, że przed operacją) stosuje się alfa blokery tzw. trwałe (trwale blokujące receptory - później organizm musi te receptory wytworzyć na nowo).
Niestety nadmiar alfa blokera może się lekko odbić czkawką w organizmie - obrzęk śluzówek nosa, senność, zmęczenie, obrzęki np. kostek, ból głowy, zawroty głowy, nudności, jako, że rozluźniają mięśnie mogą przyczynić się do poluźnienia zwieracza przełyku ... i mamy refluks, ...
Zazwyczaj (trudno powiedzieć dlaczego ...) "lekarsko" podawane jest za mała ilość alfa blokera a za duża ilość beta blokera ! Dobrze dobrane dawki blokerów mogą spowodować w miarę ustabilizowanie ciśnienia oraz zlikwidowanie kołatania serca (docelowo - leczniczo - tylko i wyłącznie odnalezienie guza/guzów i ich wycięcie !). Czasem kołatanie może być zlikwidowanie nawet odpowiednią dawką samego alfa blokera - w innych przypadkach zwykle trzeba tylko niewiele beta blokera. Zbyt duża dawka beta blokera niweluje rozszerzenie naczyń czynione przez alfa bloker, występuje nasilenie skurczu naczyń, który jest szczególnie odczuwalny w mikronaczyniach dalszych - wydłuża się i pogłębia niedokrwienie oraz niedotlenienie - np. palce stóp czy rąk ! Dobrze dobrane ilości alfa i beta blokera mogą dość konkretnie obniżyć, występującą często przy tych guzach, wysoką glikemię (czego nijak nie zrobią tu leki cukrzycowe) ! Za mała dawka beta blokera - się może np. serce nieco potłuc (przez chwilę) po wyjściu schodami na piętro czy po kilku energicznych ruchach ręki ... ale ewentualne zwiększenie dawki trzeba przekonsultować i jeżeli już to bardzo powoli ją zwiększać Dobrze dobrana dawka alfa i beta blokera - w zasadzie nie ma kołatania, pulsowania, ciśnienie akceptowalne (ale raczej nie będzie jak u zdrowego). Pewnym objawem dobrej ilości alfa blokera może być leki zawrót głowy po szybkom wstaniu - gdy nie ma takiego coś ... to zwykle jego dawka jest za niska ...
Powrót ukrwienia, dotlenienia, ciepłoty palców, zniesienie ich bólu, ... - na efekty działania dobranych alfa i beta blokerów czasem trzeba pewien czas poczekać ... gdyż problem np. z poprawnym doborem ich dawek oraz czasu "złego" działania katecholamin zanim w ogóle cokolwiek się z tym zrobiło mógł trwać od bardzo długiego czasu. Niemniej pewną poprawę powinno się już odczuć po kilku dniach. Niestety niektóre "sprawy", które trwały np. latami ... potrzebują odpowiedniego czasu na "wydobrzenie"... lub mogą być nawet ... nie do "cofnięcia" ... organizm jednak to cudowna maszyna i radzi sobie dobrze z wieloma problemami, trzeba tylko tej maszynie tylko podać rękę ...
*** taka uwaga ogólna co do myślenia ... Organizm przy długotrwałym podwyższonym poziomie glukozy we krwi, stara się przystosować do nowych warunków i ... może (i tak się często dzieje) uznać stały wyższy poziom za poziom bazowy-prawidłowy. Skutkować to będzie np. wydzielaniem insuliny gdy poziom ten wzrośnie (np. po zjedzeniu kanapki) co będzie powodowało spadek glukozy ale ... do tego ustalonego wyższego poziomu (!). Organizm w takim stanie będzie również bronił się przed obniżeniem tego poziomu cukru np. podnosząc glukagon i zwiększać jej produkcję w wątrobie. Taka sytuacja między innymi może zaistnieć własnie przy obecnym guzie chromochłonnym czy przyzwojaku, które wydzielając katecholaminy doprowadziły do wyższego poziomu cukru (jak i oczywiście wyższego ciśnienia - stałego, napadowego lub mieszanego). Nie podam zbyt dużo linków do konkretnych badań ... ciężko je "wyłowić" jako konkretny temat ... Oczywiście, że ustabilizowany w ten sposób wysoki poziom glukozy nie będzie obojętny dla organizmu i w pewien sposób może (a nawet będzie) szkodzić w rożny sposób organizmowi. Ale jest jeszcze jeden problem - organizm przyzwyczai się i przejdzie na uznawanie wyższego poziomu glukozy za normę ... a gdy już przyzwyczai się to niektóre "klasyczne" objawy cukrzycowe jak tuptanie co chwilę (szczególnie w nocy) by wykonać sikusiku, czy duża chęć na picie ... ustępują na długi czas ... natomiast pewna degradacja w organizmie się jednak może dokonywać ... w ukryciu. Czyli ku powtórzeniu się - przewlekła hiperglikemia, czyli stale wysoki poziom cukru we krwi, może prowadzić do powikłań, które mogą podwyższyć próg uznawany przez organizm za prawidłowy poziom glukozy ... z dalszymi tego konsekwencjami. Często u ludzi ten wyższy poziom glukozy, który (chorobowo) jest traktowany jako prawidłowy-bazowy ustala się w zakresie 180-220 mg/dl. Przy ustaleniu się wyższego poziomu bazowego cukru, np. po zjedzeniu następuje podniesienie jego poziomu, najczęściej o podobną wielkość jak przy zdrowym organizmie - np. z poziomu glukozy 200 mg/dl do 280-290 mg/dl ... natomiast spadek tego poziomu będzie trwał dużo dłużej niż normalnie (z różnych powodów - np. słabiej działającej insuliny, jej powolniejszym wydzielaniem, jej opóźnionym wydzielaniem, przez jej blokowanie, zwolniony metabolizm tlenowy, ...). Jak napisałem wyżej, organizm będzie bronił się przed spadkiem tego nowo-ustalonego poziomu cukru by nie dopuścić do stanu hipoglikemii, która jest wówczas również rozumiana przez organizm jako spadek cukru ale od innego, nowego, wyższego poziomu. Próg nerkowy również się podnosi i osoby z cukrem 220 mg/dl (a nawet większym) mogą nie mieć żadnej ilości glukozy w moczu. Co też opisywałem - w przypadku guza chromochłonnego i dużej ilości katecholamin lek Jardiance skutecznie spowoduje usunięcie dużej ilości cukru z moczem... a w "odezwie" na to to ... organizm go wytworzy i doda jeszcze więcej tego cukru z wątroby ... i mamy wyższy poziom glukozy niż przed zastosowaniu leku (stąd Jardiance przy takim schorzeniu ... raczej nie) ...
Ogólnie ... jest to specyficzna sytuacja - lekarze, jak przypuszczam, nawet o tym nie pomyślą - co mnie nie dziwi (i nie mówię tego złośliwie - po prostu temat trudny myślowo ...)...
Podkreślę ... cukrzyca wtórna jest bardzo często pomijana w nastawionej na szablony i normy medycynie konwencjonalnej ! Trzeba mieć tą świadomość ... choć nie należy np. wszystkiego co chore, bezkrytycznie przypisywać u siebie na jej modłę. Niemniej w szacunkach "normalnej" medycyny szacowana jest na niewielki procent występowania (bo ... zwykle ... tylko przypadkiem ... lub przez "wredność" czy upór pacjenta jest wykrywana) a w rzeczywistości nie jest ona w ogóle wyszukiwana diagnostycznie - niektóre źródła podają, iż może sprawa dotyczyć bardzo dużej grupy przypadków - różnie jest to określane procentowo (ale trudno tu o procenty jak się na to w ogóle "nie patrzy") - ale ... medycyna "nurtu" nie stara się nawet pokarać jakimkolwiek badaniem pacjenta w tym kierunku jak i nauczaniem oraz wytycznymi dla lekarzy, którzy z założenia mają postawić błyskawiczną-szablonową diagnozę a następnie "leczyć" cokolwiek to może oznaczać ... Standardowo wykazuje się tylko cukrzycę jako wysoki poziom glukozy i tą glukozę się stara obniżyć (jak nie idzie to łatwo ... to winny zawsze jest pacjent ... bo żre i nie trzyma diety oraz nie che biegać czy słuchać zaleceń ...) ... i to, to by było na tyle ... Stąd uważam, że należało by zweryfikować całą "naukę" o problemie cukru ... by móc leczyć chorobę a nie maskować objawy (a nawet w tym przypadku - cukrzycy wtórnej - szkodzić !).
Tu też podkreślę - dieta keto nie leczy cukrzycy ! Dieta keto likwiduje większość możliwości dostarczania cukru - cukru nie ma - nie ma cukru (... no nieco jest z białek i tłuszczu) ... nie ma cukru to i insuliny brak, ... - ale w przypadku tego typu cukrzycy typu wtórnego ... dieta keto może sporo namieszać i zaszkodzić ... więc ... nie zniechęcam do takiej diety, czasowo stosowana może w czymś coś pomóc (czy nie zaszkodzić jak się jest zdrowym - tylko po co wówczas ta "kombinatoryka" ?), ale zawsze i wszędzie ... należy "włączyć myślenie" a nie tylko łapać bo modne i wszyscy mówią że to dieta cud ... nie to cud ...
Cukrzyca przecież, w zasadzie, nie jest chorobą ... tylko szkodzącym objawem metabolicznym wynikłym z jakiegoś schorzenia ale ... przez "zwykłą medycynę" nie jest wyszukiwane to schorzenie, ona to medycyna stara się wyłącznie (i tylko) obniżać poziom glukozy we krwi bez "zbędnych ceregieli czy diagnoz" mogących skomplikować procedurę oraz zaburzyć sprawę "naukową" oraz zarobkową związanych z cukrem instytucji "leczniczych"... To takie super uproszczenie procedury "leczniczej" ... "by wszystkim żyło się lepiej" ... a lekarz diagnozował pacjenta w błyskawiczne 5 minut (!) ... i następny ....
*** MOŻE BYĆ POMOCNE i ważne - przy obecności guza chromochłonnego lub przyzwojaka często występuje hipowolemia (zbyt mała ilość krwi , która krąży), akurat tu z powodu przewlekłego skurczu naczyń co w skrócie zmniejsza ilość osocza *powstaje tzw. hipowolemia rzekoma). Hipowolemia, jako czynnik stresowy, który nasila wtórny wyrzut katecholamin ... a przy tych guzach jest ich już za dużo. Powstać może swoiste błędna, samonapędzające się koło. Przywrócić wolemię, czyli właściwą ilość krwi może lekka suplementacja solą (NaCl) - przy czym nie można tego traktować jako zwyczajową terapię leczniczą i stosować ostrożnie. Nie należy jednak jeść soli łyżkami - nie o to to chodzi (!). Warto jednak pamiętać, że może być tu pewnego rodzaju "wybawieniem" od większych kłopotów i nieprzyjemnych objawów. Nasilony wyrzut katecholamin z przyczyny np. hipowolemii może aktywować do działania guz chromochłonny i przyzwojaka co w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do przełomu katecholaminowego (szczególnie gdy nie zastosowano jeszcze blokady receptorów α-adrenergicznych).
Hipowolemia może być przyczyną np. dużego krwawienia lub cyklicznego krwawienia (jelita, wrzody wewnętrzne, ...).
Przykładowo lek Jardiance może przyczyniać się do powstania hipowolemii lub ją pogłębiać ... m.in. dlatego jego stosowanie w przypadku obecności guza chromochłonnego czy przyzwojaka ... może nie być najlepszym pomysłem ...
Lek Jardiance (substancja czynna - empagliflozyna, która jest inhibitorem SGLT2, który powoduje zwiększone wydalanie glukozy z moczem - powoduje też diurezę osmotyczną - obniża próg nerkowy wydalania glukozy z moczem czyli powoduje zwiększoną glukozurię) ... Po wprowadzeniu leku, w przypadku obecności guza chromochłonnego czy przyzwojaka wydzielających katecholaminy - może wiązać się z podniesieniem poziomu cukru (wynika to z połączenia działania leku oraz guza). Paradoksalnie i w dużym uproszczeniu może to być związane z obniżeniem poziomu glukozy przez lek co skutkuje zwiększonym dodawaniem cukru z wątroby - efekt działania organizmu na stres (organizm ma "ustawiony" wyższy punkt bazowy glukozy) - spadek glukozy powoduje reakcję). Wyższe cukry szczególnie mogą być widoczne rano na czczo, na głodzie, czasem też po posiłkach (również nie jest to wina leku lecz wynik współistnienia oraz działania guza i leku). Często wraz z wysokim cukrem jest i wysokie ciśnienie. Wyższy cukier będzie bardziej widoczny u osób odwodnionych, mało pijących płynów oraz osób, które są pobudzone do zwiększonego oddawania moczu lekami (leki diuretyczne, także i Jardiance, ...). Np. ranny wysoki cukier - to efekt połączenia odwodnienia i hipowolemii (np. przez częste chodzenie sikusiku w nocy), powstania stresu i wydzielenia katecholamin przez organizm oraz zwiększenia produkcji cukru w wątrobie. Gdy dodatkowo zostanie pobudzony guz to ranna glikemia może być spora. W takiej sytuacji, gdy lek zażywany był np. kilka tygodni, odstawienie leku zazwyczaj będzie skutkowało pewną czasową zwyżką poziomu cukru przez kilka dni (zależnie od czasu leczenia, stanu nawodnienia, współistniejących chorób oraz indywidualnej reakcji metabolicznej organizmu) co wynika zarówno z utraty efektu glukozurii, jak i z potrzeby nowej adaptacji metabolicznej organizmu - organizm musi się "poukładać" - poziom glukozy ustali się znów na pewnym poziomie bazowym, jakim? - To się okaże (niższym, wyższym lub podobnym) ... Przy czym głównym "winnym" jest guz a nie lek, ale ... Stosowanie Jardiance przy guzach wydzielających katecholaminy może być problematycznym lekiem ... lecz nie ma formalnego przeciwwskazania stosowania ... lecz jego użycie wymaga ostrożności oraz monitorowania np. poziomu glukozy, ciśnienia oraz nawodnienia.
Istnieją rożne typy cukrzycy wtórnej - w zależności od przyczyny, m.in.:
- od długotrwałych stanów zapalnych (także z autoagresji organizmu)
- od gruczolaka przysadki mózgowej
- od nadczynności lub niedoczynności tarczycy (m.in. po wytworzonej insulinooporności)
- od guza chromochłonnego/przyzwojaka (katecholaminowa)
- od różnych zaburzeń endokrynnych (glikokortykosteroidy, hormon wzrostu, glukagon, ...) - np. od choroby Cushinga, ...
- od zapalenia trzustki (czasem nazywana cukrzycą 3c)
- od sterydów (po długotrwałym przyjmowaniu sterydów)
- od zespołu Williamsa-Beurena (choroba genetyczna)
- od zespołu Pradera-Williego (prawdopodobnie choroba genetyczna - niepohamowany apetyt),
- od hemochromatozy (nadmiar wchłaniania żelaza i jego nadmierne gromadzenie) - pierwotnej lub wtórnej
- od mukowiscydozy (choroba genetyczna)
- od zespołu policystycznych jajników - insulinooporność (zwiększa możliwość cukrzycy klasyfikowanej jako typ 2 ... no ale tu przecież ... insulinooporność (?) ...)
- od zażywanych leków
- od ... blokada brodawki Vatera i skutki metaboliczne - zablokowanie spływania soków trzustkowych oraz przedostawanie się żółci do kanałów trzustkowych powoduje stany zapalne oraz zmniejszenie wydzielania insuliny i powstaje stan podwyższonego cukru …
- inne .........
Czyli jest to szerokie pole do popisu dla lekarza oraz wykrycia przez niego przyczyn powstałej cukrzycy (czyli wysokiego poziomu glukozy) oraz przynajmniej starania się wyleczenia z jakiejś choroby, która powoduje ten wysoki cukier ... może być dość duże ... A jednak ...
Postawienie sztywnej diagnozy cukrzyca typu 2 przez lekarza diabetologa zamyka często drzwi do prawidłowego leczenia a przede wszystkim do rzetelnej diagnostyki problemu wysokiego cukru we krwi ... jednocześnie "leczony" jest objawowy objaw czyli glukoza - przy czym nie ma żadnego działania w celu zmniejszenia glikacji czy ograniczenia szlaku poliolowego - np choćby kwercetyna, kwas rozmarynowy, karnozyna, sylimaryna, ...
... znów dygresyjność myśleniowa - tu ... odnośnie sensu pomiaru oraz wyniku pomiaru hemoglobiny glikowanej HbA1c przy obecności guza chromochłonnego lub przyzwojaka, które wydzielają nadmiarowo katecholaminy ...
- zmniejszenie objętości krwi (hipowolemia) powoduje mniejszy przepływ międzytkankowy oraz niedotlenienie. Dodatklowo stres oksydacyjny (np. od przewlekłego stanu zapalnego) również moze zwiększać jego ilość
- to sprzyja tworzeniu np. metyloglioksalu (głównie to on odpowiada za glikację białek)
- obecność metyloglioksalu (MGO), bardzo aktywnego aldehydu, powoduje zwiększoną glikację białek, w tym hemoglobiny
- EFEKTEM obecnej hipowolemii będzie wyższy poziom hemoglobiny glikowanej niż byłby w sytuacji unormowanej wolemii (czyli wynik będzie zawyżony). A powodem tego jest nasilenie działania katecholamin a nie tylko wyższy poziom glukozy we krwi.
- (często nie skutek guza ale może się do niej przyczyniać) - przy niedokrwistości z powodu niedoboru żelaza erytrocyty mają dłuższy cykl życia (i większa ich ilość może "przyłączyć" glukozę) - wynik będzie zawyżony
- (raczej nie skutek guza - choć może się do tego przyczyniać) przy dużym upośledzeniu działania nerek ... wynik będzie zawyżony
- czerwienica wtórna wywołana wydzielaniem przez guz erytropoetyny (EPO), co powoduje przyspieszenie produkcji nowych czerwonych krwinek - pomiar może być zaniżony (krwinki nie mają czasu" na "przyłączenie" cukru) lub ukazywać w miarę przybliżony, realny wynik (gdyż - EPO prawdopodobnie poprawia wrażliwość na insulinę, stymuluje wychwyt glukozy przez mięśnie szkieletowe i hamuje glukoneogenezę w wątrobie)
- (nie skutek guza - choć może się do tego przyczyniać) - przy krwotokach czy przewlekłych chorobach wątroby - wynik będzie zaniżony (nowo wytworzone krwinki nie mają tyle czasu na "przyłączenie" cukru)
- chyba żaden lekarz nie myśli o innej przyczynie HbA1c niż o wysokim cukrze we krwi.
*** HbA1c nie jest wykładnikiem glikemii ... tylko wskaźnikiem glikacj (!) ... a glikacja jest modulowana przez wiele czynników i tylko jednym z nich może być ilość cukru we krwi. MGO jako bardzo silny czynnik może nawet przy prawidłowym poziomie glukozy "stworzyć" duży poziom hemoglobiny glikowanej (!). Trzeba o tych sprawach pamiętać ... Oczywiście, w jakimś stopniu można względnie się opierać na tym parametrze - zaleta - ukazuje średni stan długotrwały glikacji (3 miesiące) - ale pamiętać trzeba, że to wyłącznie obraz stanu glikacji (!) ... trzeba mieć na uwadze, że nie zawsze pokaże to badanie oczekiwaną "prawdę objawioną". Nie można bezkrytycznie traktować wyniku badania poziomu hemoglobiny glikowanej jako średniego poziomu glukozy we krwi gdyż może to doprowadzić do błędów diagnostycznych ! - niestety robi to obecna "szablonowe" medycyna.
*** przy okazji ... duży "rozstrzał" między ciśnieniem skurczowym i rozkurczowym np. 185/83 ... zwykle wskazuje na wyrzut oraz działanie adrenaliny.
W przypadku obecności guza czy przyzwojaka dostarczona z pożywieniem tyramina często powoduje ataki wyzwolenia dużych ilości adrenaliny i noradrenaliny. Tyramina mimo. iż przeważnie osoba z tymi schorzeniami pamięta o tym by jej dostarczać do organizmu jak najmniej ... to i tak zdarzają się "wpadki" i katecholaminy szybują w górę a objawy bycia guza się nasilają (szczególnie gdy nie jest w pełni dobrana dawka alfa blokera). Może się taki przypadek zdarzyć np. przez zjedzenie sera dojrzewającego lub przez nieuwagę zjedzenia większej ilości orzechów brazylijskich podczas wieczornego oglądania TV czy spotkania towarzyskiego. Trzeba dodać, że ważnym może także być unikanie posiłków z dużą ilością tyrozyny która jest potrzebna do tworzenia katecholamin ! Połączenie jakiegoś produktu zawierającego tyraminę oraz tyrozynę może być bardzo problematycznym pomysłem - mimo, iż np. orzech brazylijski nie ma aż tak bardzo dużo tyraminy to za to ma dużo tyrozyny i może mocno pobudzić (orzechy te są mocnymi uwalniaczami histaminy co dolewa oliwy do ognia). Skutkiem będzie ranny wysoki cukier oraz wysokie ciśnienie, ból głowy, "ogólny kapeć" myślowy ... Jak zatrzymać działanie tyraminy ? W zasadzie się nie da - choć można dużo pić i robić siursiur co może nieco pomóc. Ale ... ! Jest pewien sposób i to przewrotny ... Otóż należy zjeść nieco węglowodanów! Wbrew wszystkiemu może to być skuteczny i bezpieczny sposób "wyłączenie" części działania tyraminy na układ nerwowy organizmu (natomiast nie koniecznie spowoduje to większy spadek ciśnienia). Tyrozyna jest budulcem dopaminy, adrenaliny i noradrenaliny - tryptofan jest budulcem serotoniny. Węglowodany stymulują wytwarzanie w mózgu serotoniny. Serotonina pomaga zrównoważyć pobudzający wpływ katecholamin na układ nerwowy, co sprzyja wyciszeniu i łagodzi neurologiczne objawy ataku. Dodatkowo zapobiega ona odruchowemu wyrzutowi adrenaliny, który często towarzyszy uczuciu głodu. Dodatkowo węglowodany powodują chwilowy wyrzut insuliny co czasowo zmniejsza również poziom glukozy. Węglowodany można traktować jako swoisty, pewnego rodzaju stabilizator metaboliczny zapobiegający wyrzutom katecholamin. Na głodzie, przy ssaniu w żołądku objawy się nasilają (przy takim schorzeniu nie powinno się doprowadzać organizm do przegładzania i np. nie pościć !) - tu także może pomóc np lekki, niewielki posiłek lub łyżeczka miodu, banan, szklanka soku z owoców ... Trzeba pamiętać jednak, że oto toto ... to nie jest to leczenie a tylko chwilowe maskowanie problemu - guz trzeba odnaleźć i się go pozbyć ... taka uwaga - częste maskowanie podjadaniem węglowodanów czy cukru może skutkować tyciem!
Co do skutków oraz objawów - działanie katecholamin (a wiec guza chromochłonnego lub przyzwojaka) na przewód pokarmowy. Adrenalina i noradrenalina powodują zmniejszenie perystaltyki jelitowej, występuje też skurcz zwieraczy. Sprzyja to powstawania zatwardzenia, masy kałowe są powoli "upychane" w jelicie grubym. Może dojść do przemieszczenia się jelita i jego skrętu, katecholaminy obkurczają naczynia krezkowe jelit co drastycznie pogarsza ukrwienie i może prowadzić do martwic i perforacji. Dodatkowo zazwyczaj w masach kałowych jest mało wody ... Wypróżnianie może nie być regularne i np. co 3 dni ... Może się też zdarzyć, że nabrzmiałe jelito napełnione masami zacznie uciskać zlokalizowany gdzieś w jego okolicy przyzwojak a gdy go pobudzi dojdzie do wyrzutu katecholamin. Ne mówię, że każdy z problemami typu zaparcia ma jakiegoś guza i nie należy zaraz szukać ich u siebie ... ale może istnieć jakiś problem z katecholaminami (i nie zawsze od bycia guza !) - niemniej często np. przyzwojaki są diagnozowane przypadkowo a nikt ich wcześniej nie brał pod uwagę (rosną larami, nie wszystkie są aktywne ale mogą stać się aktywnymi, ...).
Osoby z guzem chromochłonnym czy przyzwojakiem ... mogą wolniej oraz w mniejszym stopniu odczuwać picie alkoholu. Zez przyczyny, iż albowiem, bo ... katecholaminy sprawiają, że nie jest odurzony lecz pobudzony do działania a zarazem skoncentrowany oraz wyciszony z działania alkoholu. To głównie adrenalina maskuje stresowe działanie alkoholu. Niemniej samo popijanie alkoholu może jednak wywołać przełom katecholaminowy co jest już rzeczą zagrażającą życiu ... Więc raczej nie należy tak "balować" mając to schorzenie w organizmie. I niech komuś nie przyjdzie do głowy odstawiania alfa blokera, nawet mimo możliwości pogłębienia jego działania przez alkohol i obniżenia ciśnienia - co może skutkować omdłeniami lub wiotkimi nogami i bleblaniem od rzeczy ... a to może doprowadzić np. do dziwnych spotkań z podłogą czy ścianą lub z głową w talerzu z rosołem ... co może boleć (i oby tylko bolało) ...
Taka ciekawostka odnośnie guza chromochłonnego, nadmiaru katecholamin, wysokiego cukru ... i komarów. Osoba mająca np. guz chromochłonny ma nadmiar krążącej adrenaliny, która napędza metabolizm co zwiększa ciepłotę ciała (czasem bez odczucia ale np. poprzez brak tolerancji ciepła). Więc komary, które nakierowują swój celownik na ciepło oraz CO2 mają te osoby jako pierwsze do odstrzału. Dodatkowo, o ile to prawda, te wredne brzęczące małe stwory podobno wyczuwają słodycz krwi i również po wstępnym odsiewie lgną do nich całym serduchem (osoby z guzem zwykle mają i hiperglikemię) - jest to pół prawdy objawowo jest wysoki cukier ale w rzeczywistości chodzi tu o kwas mlekowy, który często jest nadmiarowy (jak i bursztynowy) jako "odrzut" z glikolizy beztlenowej. Do tego prawdopodobnie dołączy jeszcze potliwość tych osób a co za tym idzie dodatkowo "pachnące". Ogólnie - wspaniałe cele i to od razu oświetlone ! Osoby mające problem z guzem chromochłonnym lub przyzwojakiem dość mocno odczuwają ukąszenia komarów. Kiedy ta bzycząca krwiopijczyni (bo to tylko one i wyłącznie one to są !) wpuszcza swoją alergenną ślinę, komórki odpornościowe (masztocyty) reagują bardzo drastycznie i wyrzucają ogromne ilości histaminy. Skutek - ogromne, bolesne bąbele, które nie chcą schodzić ... są, są i są ... Jeśli chodzi co może pomóc - kwercetyna (wyhamowuje komórki wydzielające histaminę), okłady np. octu, TermoPen, który po przyłożeniu końcówki do bąbela nagrzewa go oraz okolicę onego i miejscowo zostaje zahamowane wydzielanie histaminy.
Więc osoby nagminnie atakowane przez panie komarzyce mogą nieco pomyśleć o ewentualnym nadmiarze adrenaliny oraz ewentualności np. obecnego przyzwojaka co wydziela katecholaminy - może się zdarzyć, że guz zostanie wykryty zanim jeszcze zbytnio "narozrabia".
Tak dodatkowo - osoby z dużą hiperglikemią mają niedobory witaminy B1 - czasem warto się zastanowić nad jej suplementacją (ułatwia, a właściwie jest konieczna do spalania glukozy w komórkach) ...
Trzeba też mieć na uwadze, że o ile guz chromochłonny jest zlokalizowany najczęściej na jednym nadnerczu (rzadko na obu) to przyzwojaki często występuje mnogo, jest wiele przyzwojaków oraz zazwyczaj nie wszystkie są aktywne hormonalnie.
_____________________________________________________________________________________________________________
Ciekawe z punktu widzenia wysokiego poziomu glukozy i cukrzycy, guza chromochłonnego, katecholamin ... :
- Mięso zawiera aminokwasy glukogenne (np. alaninę, glutaminę), które krążą we krwi i stymulują wątrobę do wytwarzania glukozy (glukoneogeneza). Efekt ten jest szczególnie widoczny, gdy w posiłku nie było węglowodanów. U zdrowych osób wzrost glukozy po mięsie jest zwykle niewielki i często niezauważalny, natomiast może być istotnym problemem u osób z insulinoopornością.
- U osób z nadreaktywnością adrenergiczną stymulowanie wątroby przez aminokwasy może działać jak „stres” – w rzeczywistości jest to reakcja hormonalna (glukagon, adrenalina), prowadząca do wytwarzania większej ilości glukozy. Efekt ten może być nasilony w przypadku guza chromochłonnego, który stale zwiększa aktywność układu adrenergicznego.
- Niektóre aminokwasy z mięsa, np. tyrozyna obecna w baraninie, wieprzowinie czy wołowinie, mogą zwiększać produkcję katecholamin. To może prowadzić do wzrostu ciśnienia krwi (skurcz naczyń) oraz glikemii poprzez nasilenie glukoneogenezy. U zdrowych osób efekt ten jest zwykle minimalny, natomiast u osób z guzem chromochłonnym może być wyraźny i w skrajnych przypadkach prowadzić do przełomu katecholaminowego. Dodatkowo gdy obecna jest tyramina to o ile może nie być szkodliwa w zdrowym organizmie to przy obecnym guzie spowoduje jego nagłe uaktywnienie i wydzielanie katecholamin. U osób z guzem chromochłonnym lub przyzwojakiem już 6–10 mg tyraminy zawartej w spożytym pokarmie może skutecznie pobudzić guz do wydzielania katecholamin. U niektórych pacjentów — zwłaszcza gdy jednocześnie dostarczana jest tyrozyna - do takiej stymulacji może wystarczyć nawet 2–3 mg tyraminy. Czerwone wino i piwo, choć do mies raczej ... nie należą to potrafią zdziałać dużo złego nawet w niewielkich ilościach z powodu sporych ilości tyraminy i histaminy ... Równie mocno może zadziałać, równie niemięsna rzecz - prawdziwie kiszona, najzdrowsza i polecana ... kapusta.
- Tłuszcz, który często spożywany razem z mięsem spowalnia opróżnianie żołądka, przez co wzrost glukozy po posiłku białkowo-tłuszczowym jest dłuższy i wolniej opada - zwykle nie jest to korzystne i skrajnie w niektórych sytuacjach takie posiłki mogą powodować stale podniesiony poziom glukozy (z dalszymi tego konsekwencjami) ... Podobnie - węglowodany spożywane z tłuszczem również dłużej zalegają w żołądku z powodu działania tłuszczu ... ale to czasem może być korzystne - tu powoduje niższy oraz bardziej wyrównany wzrost glikemii po posiłku, szczególnie ważne dla osób z hiperglikemią. Opisane problemy są szczególnie dotkliwe dla już mających problemy z wyższym poziomem glukozy.
- U osób z insulinoopornością glukoza po posiłku mięsnym może pozostawać podwyższona przez dłuższy czas oraz na wyższym poziomie niż po posiłku węglowodanowym. Wynika to z faktu, że węglowodany pobudzają wydzielanie insuliny w większym stopniu niż białka mięsa. Czasami może się wydawać (choć czasem może to być prawda), że glikemia jest wyższa niż po węglowodanach, choć zazwyczaj chodzi o dłuższe utrzymywanie się poziomu glukozy, podczas gdy po węglowodanach wzrost jest szybszy, ale równie szybki jest spadek.
- Przy guzie chromochłonnym, który powoduje nadmiar katecholamin, obserwuje się spowolnienie perystaltyki przewodu pokarmowego spowodowane działaniem tych katecholamin. W rezultacie treść żołądkowa zalega dłużej w żołądku, co może opóźniać dalsze etapy trawienia w jelicie cienkim. Wolniejsze opróżnianie żołądka może zmniejszać stymulację wydzielania sekretyny i opóźniać uwalnianie soków trzustkowych oraz żółci, co tymczasowo spowalnia trawienie białek i tłuszczów ..... U osób z problemami w trawieniu zalegającej treści pokarmowej, szczególnie po posiłkach mięsno-tłuszczowych podanie Betainy HCl lub preparatów zawierających HCl i pepsynę może wspomóc rozkład pokarmu i przyspieszyć jego przejście do jelita cienkiego. Choć suplementacja nie wpływa na sam guz ani na wydzielanie katecholamin, może zmniejszyć nieprzyjemne objawy związane z zaleganiem treści pokarmowej ... Jeżeli układ trawienny działa wolno (spowolnione opróżnianie żołądka i przewodu pokarmowego) to pobudzenie współczulne połączone z wyrzutem katecholamin może uaktywnić do działania guza. Może powstać mechanizm dodatniego sprzężenia zwrotnego między guzem chromochłonnym, autonomią organizmu i trawieniem - takie samonapędzające się koło. Ogólnie, w dużym skrócie - dobre trawienie to krótszy pobyt pokarmu w żołądku - to przekłada się na mniejsze pobudzenie układu współczulnego a to z kolei na mniejszy wyrzut katecholamin przez guz i mniejsze skoki glukozy oraz ciśnienia a także zmniejszone objawy neuropatyczne ... Wolne opróżnianie żołądka (gastropareza) może w niektórych sytuacjach przynosić korzyści, np. wydłużać uczucie sytości lub umożliwiać dokładniejsze trawienie pokarmów (szczególnie ważne przy węglowodanach i tłuszczach). Nieco się powtórzę w dalszej części tekstu ...i ale to dla uwypuklenia tematu i nieco inaczej ... Przykładowo, u palaczy nikotyna może nieco spowalniać opróżnianie żołądka, co w pewnym stopniu sprzyja równomiernemu wchłanianiu składników odżywczych jak i dłuższemu uczuciu sytości. W większości przypadków jednak spowolnione opróżnianie żołądka jest niekorzystne. Dotyczy to między innymi obecności guzów chromochłonnych, które wydzielają katecholaminy i nasilają aktywność układu współczulnego. W efekcie motoryka żołądka jest zaburzona, co prowadzi do objawów takich jak nudności, wymioty, wzdęcia i ogólne pogorszenie komfortu życia "osobniczego".
- Dobrze mieć świadomość, że niewielka modyfikacja sposobu przygotowania lub spożycia pokarmu może wpływać na tempo jego trawienia i wchłaniania składników odżywczych (m.in. cukry, aminy - tyramina, histamina, serotonina, ...). Przykładowo - gotowanie ziemniaków w łupinach i jedzenie ich razem ze skórką lub spożywanie bobu wraz z łupinami zwiększa zawartość błonnika w posiłku. Niewielka ilość solaniny w łupinach ziemniaka spowalnia absorpcję skrobi oraz powoduje spowolnioną odpowiedź enzymatyczną w jelicie. Błonnik spowalnia wchłanianie węglowodanów w jelicie cienkim, co może łagodzić gwałtowne wahania poziomu glukozy we krwi i pośrednio zmniejszać reakcję katecholaminową organizmu (co przy obecności guza chromochłonnego może być bardzo ważne). W praktyce oznacza to, że nawet niewielkie zmiany w przygotowaniu pokarmu mogą wpływać na procesy metaboliczne i odpowiedź hormonalną po posiłku.
_____________________________________________________________________________________________________________
... nic co ludzkie nie jest mi obce ... błądzenie też ...
Nieco linków ...
Cukrzyca wtórna ... i inne cukrzyce ...
https://www.mdpi.com/1422-0067/24/16/12676
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11185335/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9812520/
https://www.verywellhealth.com/diabetes-misdiagnosis-6745378
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37628857/
https://www.adityabirlacapital.com/healthinsurance/active-together/2022/11/13/on-world-diabetes-day-know-what-secondary-diabetes-is-and-its-impacts/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10454882/
https://www.diabetesde.org/sonstige-diabetes-typen
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9631135/
https://flexikon.doccheck.com/de/Diabetes_mellitus
https://www.freestyle.abbott/pl-pl/artykuly/rodzaje-cukrzycy/cukrzyca-typu-3-przyczyny-objawy-leczenie.html
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12558752/
https://oncohemakey.com/secondary-forms-of-diabetes/
https://idf.org/about-diabetes/types-of-diabetes/rare-forms-of-diabetes/
Przewlekła wysoka glukoza - ustawienie nowego progu bazowego - pamięć metaboliczna ... i inne
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26697721/
https://academic.oup.com/endo/article/157/2/611/2422688
https://www.nature.com/articles/s41392-024-01755-x
https://www.frontiersin.org/journals/endocrinology/articles/10.3389/fendo.2023.1275835/full
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8901968/
.......... badanie - Rossetti et al., 1990 – Short-term effects of hyperglycemia on insulin action (m.in. działania adaptacyjne organizmu na wysoką glukozę) - nie odnalazłem linku.
A.M.
Nie biorę odpowiedzialności za skutki zastosowania rzeczy i wykonania czynności tu opisane.
Podaję tutaj praktyczne zastosowania różnych substancji jako ciekawostkę, którą to każdy musi sobie rozumnie zweryfikować ...
Niektóre z tych rzeczy sam stosowałem i stosuję, inne znam tylko od ludzi czy z książek i mimo, że staram się nie wypisywać głupot to ...
... wszystko co ludzkie nie jest mi obce ...
😊